Z perspektywy stołu,
czyli oczy dziecinnie szeroko otwarte.
niedziela, 24 listopada 2013
Nie!
Ratunku!
Chyba dorastam. Chyba coraz mniej rozmyślam. I coraz mniej patrzę.
A mama mówi, że zmarkotniałam.
Nie chcę dorastać!
Nie...
Nie dam się!
A jeśli się dam...?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz