Ratunku!
Chyba dorastam. Chyba coraz mniej rozmyślam. I coraz mniej patrzę.
A mama mówi, że zmarkotniałam.
Nie chcę dorastać!
Nie...
Nie dam się!
A jeśli się dam...?
niedziela, 24 listopada 2013
środa, 17 kwietnia 2013
O skarbach i byciu.
Moja siostra ostatnio kłóciła się z mamą.
To znaczy, wiecie, ona krzyczała na mamę, bo coś tam - normalne jak na "trudny wiek dojrzewania" (tak mówi moja babcia). No i mama powiedziała do niej:
- Ale skarbie...
A wiecie co ona na to?
- Nie jestem twoim skarbem!
I trzasnęła drzwiami pokoju.
A ja tak sobie myślę, że przecież jest mamowym skarbem. Bo skarb to coś, co ma się bardzo cennego i nie oddałoby się nikomu, prawda?
Więc my obie jesteśmy mamy skarbami.
A ona mówi, że nie jest, mimo że jest.
Czyli...
Jak się nie jest tym, kim się jest... To kim się jest?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)